30-7-2011
trafilismy do czesci old czyli do innego hotelu niz mielismy na umowie , rozmawialismy o tym z grekiem ktory pracowal na recepcji powiedzial ze wie o tym ze biuro nie jest w porzadku sprzedajac to bo to jest zupełnie inny hotel! mielismy umowe na blue star and sea wyladowalismy w sky . a co do pokoi w tej pieknej czesci,w lazience syf , grzyb , brud , wanny zardzewiałe , na scianach wielkie dziury nie wiadomo po czym i z czego , płytki odpadaja , nie można było sie wykąpać spokojnie! szczurów nie widziałam ani zadnego innego robactwa! na szczescie!!! na pomoc rezydenta nie ma co liczyc ani na pomoc jego przełożonej pani Sylwii na kazde zazalenie odpowiadali "my wiemy wiemy my nic nie mozemy zrobic prosze sie kontaktowac z Polska to oni wam sprzedali nie my , my nie jestesmy tutaj od tego, wiem ze te meble wygladaja jak ze smietnika ale nic nie moge zrobic" to sa slowa pani Sylwii !plaza kamienista brak lagodnego zejscia!jedzenie ok baseny przy plazy tez ok,ale ogolnie NIE POLECAM
28-7-2011
Nie zgadzam się z większością opinii, uważam,że są mocno przesadzone.Ośrodek bardzo ładny, zadbany, nad samym morzem.Leżaki zostały dokupione i ok.18 lipca nie było już problemów.Mieszkaliśmy w pokoju rodzinnym. Jeden pokój w amfiladzie,rzeczywiście bez okna, ale służył za sypialnię i w ogóle to nie stanowiło problemu. Ładny duży tarasik,w pokoju nowoczesne umeblowanie.Z klimatyzacją nie mieliśmy problemu, działała bez zarzutu. Rezydent był dla nas bardzo życzliwy, na dyżurach pojawiał się punktualnie, udzielał wyczerpujących informacji, zebranie informacyjne trwało ok. godziny. Według mnie starał się, jak mógł.Rzeczywiście trochę monotonne było wyżywienie, nie wszystkim pasowało, wiele osób tęskniło za schabowym.Dużo surówek,zieleniny, ale nam to osobiście pasowało. Nie było przekąsek w barze, na co narzekały dzieci. Wkurzał trochę Grek na stołowce,nazwany przez nas Cerberem, ale po czasie była to dodatkowa rozrywka.Cudowna pogoda i widoki, czyste morze,można dobrze wypocząć.Polecam