22-9-2011
1. Jedzenie i napoje - zawsze 6 potraw glownych i 6 salatkowych plus 2 sosy i makaron, jak na 3* hotel grecki to naprawde cos, sniadania na wypasie, salatki poezja, natomiast dania obiadowe mi osobiscie nie smakowaly (nie lubie ryb, a ich miesa pozostawiaja wiele do zyczenia). Sporo napojow (soki, sprite, fanta, cola, kawa) i ciast. Alkohol lokalny (bez szalu), piwo DAB - dobre, acz podawane w goracych szklankach (sic!). Minus to mala stolowka (kolejki...)
2. Obsługa - cała ekipa pozytywna poza 2 wyjatkami, recepcjonistki zawsze pomocne i usmiechniete, kelnerzy mili i po 1wszej rozmowie juz kojarza ludzi, usmiechaja sie u zagaduja (wyjatek to jeden barman ktory zwykle byl w barze noca dla ruskich, az dziw bierze ze pracuje tam taki zamul), rezydentka (p. Kornelia Michalik) - chyba najlepsza rezydentka jaka do tej pory mialem okazje spotkac! Animatorka to jedna wielka poracha - widzielismy ja raz w barze, i drugi taz na stolówce, a tak to przesiaduje na plazy i bajeruje ratownikow :D